Nigellissima - czyli jak Nigella zawitala w Chorleywood

15:12

Wtorek godzina 17:00, podekscytowana szykuje sie do wyjscia. To dzisiaj zawita w Chorleywood Nigella Lawson. Od kilku tygodni czekalam na ten moment, na chwile w ktorej zobacze ja na zywo i chyba jak kazdy kto ja chociaz troszke lubi, i jak kazda kobieta sprawdze czy naprawde jest taka ladna :)
Oczywiscie powod dla jakiego poszlam na spotkanie autorskie byl zupelnie banalny, chcialam zeby podpisala mi ksiazke, zeby moc z nia zamienic kilka slow. Nie ukrywam ze jest wielka inspiracja, chcialabym kiedys umiec tak frywolnie i pieknie wypowiadac sie na temat gotowania, jedzenia i zycia.
Nie zawiodlam sie. Impreza miala rozpoczac sie o godzinie 19:30, jak kazda kobieta Nigella spoznila sie z wyjsciem na scene o kilka minut (na szczescie nie kazala na siebie czekac zbyt dlugo). Sala pelna ludzi, kobiet (w wiekszosci), kilku panow oraz mlodziez.
Usiadlysmy z Pania Marysia i Ania (rownie zapalona kucharka) blisko sceny.
Wchodzi Nigella, miala na sobie czarna sukienke do kolanka, oczywiscie dopasowana w pasie (talie ma jak osa, nie powiem). Przywitaly ja duze oklaski. Podziekowala za przybycie tak licznej widowni i opowiedziala kilka slow na temat nowej ksiazki "Nigellissima). Ksiazka zdecydowanie ciekawa, chociaz osobiscie wydaje mi sie ze Nigella Express ma fajniejsze przepisy.

Po kilku minutowym wstepie, poproszono ja aby odpowiedziala na kilka pytan z widowni. Na poczatku, widownia chyba sie troszke krepowala, po chwili jednak pytania posypaly sie jak z rekawa. Jestem niezmiernie szczesliwa ze udalo mi sie zadac Nigelli jedno pytanie, (no bo w koncu kiedy bede miala jeszcze taka okazje). Lapka do gory i czekam, serce wali jak mlot... podeszla do mnie pani z mikrofonem i pytam:
Jakie wskazowki ma dla osoby ktora chcialaby rozpoczac wideo filmowanie swoich przepisow, na co powinna zwrocic uwage, czego sie wystrzegac?
Nigella: "Zdecydowanie, przepisy musza byc latwe, przynajmniej tak musza wygladac [smiech]. Najwazniejsze to pamietac ze osoby ogladajace wideo nie moga czuc zapachow jakie unosza sie w kuchni, nie wiedza tez jak potrawa smakuje, musisz duzo opowiadac na ten temat. Pokaz im swoj entuzjazm, skoro to robisz to napewno to kochasz, zaraz ich swoja miloscia do tego co ciebie pasjonuje. Usmiechaj sie i patrz im w oczy. Najwazniejsze zebys sie dobrze bawila"
Sami przyznacie ze ma to sens, przyjelam do wiadomosci wskazowki i przy nakrecaniu nastepnego wideo (pierwsze nie wyszlo dobrze ze wzgledow dzwiekowych), opowiem wam napewno jak pieknie pachnie wrzucony na goracy olej imbir, jak uspione przyprawy odzywaja gdy sie je troszke pokocha i jak pyszne jest curry ktore ugotowalam... ( nie bede ostentacyjnie obzerac sie przy was i mlaskac z zachwytem, obiecuje).
Po zakonczonych pytaniach nadszedl czas na podpisywanie ksiazek, czas na ktory kazdy czeka z nieciepliwoscia, moment w ktorym mozna chwilke porozmawiac no i cyknac fotke.
Udalo nam sie szybko wejsc na scene, podekscytowanie siegalo zenitu... moja kolej, Ania ma dyzur z aparatem a ja zagaduje Nigelle...
Dziekuje bardzo za odpowiedz na moje pytanie, ciesze sie ze moglam Pania poznac.
N: "nie ma sprawy, pamietaj baw sie dobrze, i zatwituj (jest takie slowo? przeslij na Twitterze) mi link do twojego wideo jak je nakrecisz"
Matko jak mi sie milo zrobilo, wzielam oczywiscie w glowie poprawke na to ze tak naprawde to moze do kazdego tak mowi aczkolwiek odioslam wrazenie ze mowila na serio. Zdecydowanie wydaje mi sie ze Nigella jest bardzo pogodna osoba i jak to mowia w Anglii "down to earth", czyli taka swojska i ludzka.

Cala impreza bardzo mi sie podobala, wyszlam z niej pelna inspracji i z przekonaniem ze kiedys moze to ja kogos zainspiruje w ten sam sposob.



 Przepraszam za jakosc zdjec, swiatlo bylo zupelnie zolte i nie wygladalo naturalnie.
Buziaki a niebawem nowy przepis zainspirowany Nigella :)

You Might Also Like

17 comments

  1. Wow suuuper !!!!!!!!! zazdroszczę spotkania, uwielbiam Nigellę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje za komentarz :) Ja tez ja uwielbiam, ma cos w sobie...

      Usuń
  2. cytuje: "i jak kazda kobieta sprawdze czy naprawde jest taka ladna :)"
    czyzby babska zawisc - przykre!!! waznym jest jak sie czujemy w tym jak wygladamy a nie caly czas porownujemy sie z innymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. babska zawisc... raczej ciekawosc, sam/a przyznasz ze wwieku 52 lat wyglada na troche ponad 30. Ja sie czuje bardzo dobrze, nie zamierzam sie poworwnywac z Nigella w zaden sposob... :)

      Usuń
    2. Przykre to jest jak ktoś ma jakieś uwagi i nie potrafi podpisać się swoim imieniem tylko używa konta anonimowego...

      Zazdroszczę spotkania.... rzeczywiście fajnie byłoby Nigellę zobaczyć osobiście i zamienić z nią słówko....
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. oo super!! :))) ja też chętnie bym popatrzyła na Nigelle na żywo :D
    czekam na Twoje wideoprzepisy w takim razie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki za odwiedziny :) przepisy wideo nagrywamy niebawem, mysle ze do konca tego miesiaca pierwsze bedzie gotowe, zapraszam ponownie, buzka

      Usuń
  4. Nigella jest, hmm, specyficzna - albo sie ja lubi, albo ma sie na nia uczulenie ;) Ja uwielbiam jej przepisy, ale troche drazni mnie jej sposob bycia. To jednak nie znaczy, ze nie wzielabym udzialu w takim spotkaniu. Zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maggie, masz racje osoby popularne maja to do siebie ze jednego zachwycaja i inspiruja a na drugiego dzialaja jak plachta na byka. W Nigelli podoba mi sie to ze nawet bedac tak znana osoba, naprawde zachowywala sie bardzo przyjaznie i swojsko. Nie czulam ze rozmawialam z celebrytka tylko jak z bardziej doswiadczona kumpela :)

      Usuń
  5. Ale się cieszę, że opisałaś to spotkanie, bo chyba nigdy nie będzie mi dane takie pogadanie z Nigellą, a dzięki Tobie czuję się, jakbym tam była :-)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za komentarz Basiu, nigdy nie mow nigdy :) buziaki

      Usuń
  6. Gratuluję spotkania, takie wydarzenia ładują akumulatory! A braffitingowo jak sprawy u Nigelli? Z tego, co widzę na fotkach - chyba przodująco ;) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renulcu, Nigella jak najbardziej brafittingowo byla sprawnie dopasowana. Miala nie zbyt gleboki dekolt wiec nie zajrzalam co ja podtrzymyuje haha. Ale by byly jaja gdyby to nasza Curvy Kate ja wspierala w trakcie spotkania :)

      Usuń
  7. Ale fajne spotkanie. Pewnie napełniło Cię nowymi siłami i nowymi pomysłami, prawda? I pamiętaj "zatłituj" do Nigelli. W zasadzie można powiedzieć, że jesteście juz kumpelami, no nie?:)))Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Madziu za odwiedziny i komentarz, zdecydowanie spotkanie super i napewno do powtorzenia :) Zatlituje do niej napewno no bo kurcze nie rzuca sie slow na wiart, narobilam jej nadzieji i co tak ja zostawie hahaha
      Zartuje oczywiscie, a co do kumpeli to nie wiem, fajnie by bylo haha

      Usuń
  8. aaaaaaa ale Ci zazdroszczę :D Nigella jest wspaniała :) także czekam na filmik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki za odwiedziny :) jest wspaniala, naprawde fajna osobka, filmik niebawem zapraszam ponownie :)

      Usuń

NEWSLETTER

Like us on Facebook

Instagram