Nie wyrabiam na zakretach... zycie nowej mamy ;)

15:32

Zycie nowej mamy:
1. nauczylam sie robic wszystko jedna reka (nawet pisac smsy lewa)
2. widze po ciemku jak kot, szkoda tylko ze obijam sie o szafe jak slepe ciele :)
3. zapomnialam jak wyglada kino
4. ulubiony serial (30min) ogladam na raty, zazwyczaj 2-3
5. nauczylam sie odgrzewac kawe w mikrofalowce do idealnej temperatury
6. pogodzilam sie z faktem ze moj dom nigdy juz nie bedzie blyszczal z czystosci (chyba ze zatrudnie pomoc)
7. srednio raz dziennie dretwieje mi noga bo siedzie zbyt dlugo w jednej pozycji karmiac
8. umiem wziac prysznic w takim samym czasie jaki zajmuje pelne nakrecenie pozytywki..... z myciem glowy :)
9. z lenistwa kupilam przelaczke do gniazdka na pilota zeby nie musiec w nocy wstawac by wylaczyc lampki kolo lozeczka Ariana
10. gotuje kolacje w 10minut, niedlugo bede wrzucac potrawy ... z cyklu "nie mam czasu na bajeranckie jedzenie"
11. koordynuje ubiory malego z zabawkami jakie wieszam mu na wozku... hahah
12. planuje moje zycie wokol, baby yogi, baby masazu, szczepionek, basenu, spacerkow i drzemek malego
13. na internecie wyszukuje fajnych ciuchow.... dla Ariana (oczywiscie ze nie dla siebie :( )
14. dziekuje Bogu za iPhona... dzieki niemu nie mam depresji poprodowej..
15. chyba ubywa mi znajomych na Facebooku bo ciagle wrzucam fotki Ariana
16. jadac samochodem czesciej patrze w lusterko do tylu (na malego) niz przed siebie
17. najwazniejsze jednak..... umiem wstrzymywac oddech na tak dlugo jak zajmuje zmiana zafajdanej pieluszki hahaha

Jak sami widzicie moje zycie pelne jest przygod, nowych wyzwan i wspanialych doswiadczen.... powaznie... nie zamienilabym zadnej chwili :)
Dzisiejszy przepis, co by tu duzo mowic pycha!!!!


Jagniecina w jogurtowo-orzechowym sosie z zurawina i mieta



Skladniki: 2-3 osoby
300g pokrojonej w 2-3cm kostke jagnieciny
3 lyzki stolowe pokrojonych pomidorow z puszki
1 srednia czerwona cebula, pokrojona w polplasterki
3 lyzki stolowe ghee (klarowanego masla)
½ lyzeszki ziaren jeera (kumin)
½ lyzeczki ziaren musztardy
1 lisc laurow
1 laska cynamonu
1 lyzeczka proszku kolendry
½ lyzeczki garam masala
2 lyzeczki zurawiny (ja swoja wygrzebalam z musli haha)
Na Marynate:
200ml Jogurtu naturalnego
2 lyzeczki pasty czosnkowo/imbirowej
1 lyzka stolowa mielonych migdalow
1 lyzeczka posiekanej swiezej papryczki chilli
4-5 listki miety posiekane
1 lyzeczka potarkowanej skorki z cytryny
1 lyzka soku z cytryny
Sol (okolo ½ lyzeczki) i pieprz do smaku

  1. Wymieszaj wszystkie skladniki marynaty z janiecina i odstaw do lodowki na przynajmniej 2 godziny. Najlepiej przygotuj rano, do obaidu bedzie w sam raz. 
  2.  W garnku rozgrzej ghee, wsyp kumin, cynamon i wrzuc lisc laurowy. Po kilku sekundach wrzuc cebulke. Na srednim ogniu dus do zmiekczenia. Do cebuli wrzuc jagniecine bez marynaty, dodaj pomidory. Podsmaz przez chwile i dolej szklanke wody. Dobrze wymieszaj, posol, dodaj garam masala oraz kolendre i dus na malym ogniu (pod przykryciem) do momentu az jagniecina jest ugotowana. Dolewaj troszke wody w miare gotowania zeby nie przypalic miesa.
  3. Gotuj do momentu az mieso praktycznie rozpada sie pod naciskiem lyzki. Zajmie to troche czasu, okolo 30-40 minut. Gdy mieso jest prawie gotowe dodaj marynate i zurawine, dobrze wymieszaj i poddus przez okolo 5-10 minut. Tuz przed podaniem udekoruj swieza mieta. 
 Ps. Jagniecine mozna zamienic na wolowine, 
Smacznego!!

You Might Also Like

6 comments

  1. Zabiłaś mnie tym wpisem :) Jeszcze wiele przed Tobą i trać miłości do gotowania :)...Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. dziekuje :) oj milosci nie strace bo mam jeszcze jedna milosc... lubie jesc haha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko, przypomniały mi się czasy sprzed 7 lat :)) głowa do gory z roku na rok będzie lepiej :))) Potem dorzucisz jeszcze bol w krzyżu od ciągłego dreptania z małym i trzymania go za rączką. A potem to już z górki. A jedzenie? Wrzucasz w siebie wszystko i zalewasz kubkiem napoju? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha oj kurde to bedzie ciezko bo ja mam 180cm wzrostu :) jakis przedluzacz trzeba wykombinowac haha

      Usuń
  4. Wygląda świetnie! Mam wrażenie, że wszystkie potrawy pochodzące z Indii są takie słoneczne i zachęcające do jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie sa podstawa mojej egzystencji, gdy mam zly humor to zawsze dzialaja :)

      Usuń

NEWSLETTER

Like us on Facebook

Instagram