Miesne pulpeciki po Indyjsku

01:56

Wyborne pulpeciki w sosie pomidorowo/kokosowym, moje ulubione danie, szybkie i latwe. Faworyt wsrod dzieci ze wzgledu na aromat kokosa.  Jest delikatne i cudownie komponuje sie z pieczonymi ziemniaczkami...


Miesne pulpeciki po Indyjsku
Skladniki: 2 osoby
200g miesa mielonego jagniecego  (moze byc mieszanka wolowo/wieprzowa)
½  kubka mleka kokosowego
½ puszki pomidorow z sokiem
½ kubka bulionu warzywnego lub wolowego (moze byc z kostki)
½ kubka groszku zielonego mrozonego
1 srednia cebula, pokrojona w kostke
2 lyzki stolowe pasty czosnkowo/imbirowej
½ lyzeczki proszku corriander (koledry)
1 ½ lyzeczki proszku garam masala
1 lisc laurowy
½ lyzeczki pestek gorczycy (mustard seeds)
3 zielone kardamony
4 gozdziki (cloves)
2-3 cm laska cynamonu
8 ziarenek pieprzu czarnego
½  kubka swiezo posiekanej kolendry
3 lyzki stolowe oleju, lub ghee
Sol do smaku
Szczypta cukru

1.     Zmieszaj mieso mielone z polowa posiekanej kolendry, polowa pasty czosnkowo imbirowej i odrobiny ghee.  Z powstalej masy uformuj male pulpeciki (okolo 2-3cm srednicy) i obsmaz na patelni do zbrazowienia, odloz na osobny talez.

2.     W wooku rozgrzej pozostaly tluszcz ze smazenia pulpecikow, do niego dodaj zaznaczone na czerwono przyprawy. Po chwili dozuc cebulke oraz pozostala paste czosnkowo/imbirowa. Gdy cebulka sie zrumieni dodaj pomidory oraz bulion. Gdy sos sie zagotuje dodaj garam masala, zproszkowana kolendre, lisc laurowy, cukier oraz groszek.

3.     Na malym ogniu poddus do zgestnienia po czym dodaj mleko kokosowe sol i wczesniej zrumienione pulpeciki. Poddus przez nastepne 5-10 minut. Przed podaniem posyp swieza kolendra. Mniam ....
Smacznego!!!

You Might Also Like

11 comments

  1. Wspaniałe danie, chętnie wypróbuję! A naczynko - cudo! No i śliczne fotki! Serdecznie pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czesc Kasiu, dziekuje za mily komentarz, (naczynko kupilam w charity shopie, sklepie z zeczami z drugiej reki, mozna znalezc duzo ciekawych pojedynczych egzemplazy) Fotek sie jeszcze ucze, narazie wykombinowalam ze swiatlo dzienne jest najlepsze :) Buziaki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj znowu meza w domu nie bylo:-)
    Kofty wygladaja rewelecyjnie i cudna ta miska. One jest czesciowo ze szkla?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla takich klopsików warto biec do marketu po mleczko kokosowe. Szkoda, że dziś święto, bo już bym była w drodze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Thiessa, byl byl, tylko ja mialam ciazowa zachcianke na pulpeciki i kokosa... hahha. Naczynko tak jest szklane z obramowka srebrna, od dzisiaj codziennie bede buszowala w charity shopach :)

    Magda, poecam kupienie (jesli znajdziesz) zproszkowanego mleka kokosowego firmy Maggi. Moja mama czesto go uzywa, jest rownie dobre i mozna latwo zrobic z niego krem kokosowy. Ja gdy gotuje tajski ryz kokosowy rozpuszczam 1 lyzke w wodzie w ktorej gotuje ryz. Aromat jest nieziemski. Ojjjjj zachcialo mi sie Tajskiego curry hahahah

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo apetyczne. Mięsa mielonego w wersji indyjskiej jeszcze nie robiłam. To musi być bardzo aromatyczne danie. A zdjęcia bardzo kuszące. U mnie dziś też będzie post z indyjską nutą a na obiad mielone...Też nie mam mleczka kokosowego w zapasie. Szkoda:/ ehhhh

    OdpowiedzUsuń
  7. Hejka Izka, bede wyatrywac Twojego przepisu... Inspiracji nigdy nie za malo. Ja dzisiaj bede robila kapuste w poludniowoindyjskim stylu, znow z kokosem haha :) Jesli mozesz kupic platki kokosowe (nieslodzone) to mozesz zalac je wrzatkiem i zmielic w blenderze na krem kokosowy i doprowadzic do konsystencji mleka dodajac po troszku wody. Takie oszukane mleczko jest nawet niezle. Tylko platki musza byc dobrej jakosci. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny przepis, zapowiada się pysznie. Chętnie zrobię taką potrawę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej Haniu, daj znac jak Ci poszlo, chetnie dowiem sie czy masz jakies sugestie :)smacznego!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. rzadko robię coś z kuchni indyjskiej ale chyba to zmienię bo twoje dnia są bardzo apetyczne, szczególnie te pulpeciki mniam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziekuje Bernadeto :) ciesze sie ze Cie chociaz troszke zainspirowalam...

    OdpowiedzUsuń

NEWSLETTER

Like us on Facebook

Instagram